Jako, że na półce zalega(-ła) nam masa dekoderów (MAG-250, Motorola, Zyxel), a ciężko jest testować każdy STB z osobna przygotowałem prosty ‚symulator Kowalskiego’ w postaci Arduino z diodą podczerwieni. Podłączamy jednocześnie 5, 6 dekoderów (niekoniecznie tych samych producentów naraz) i zostawiamy na nockę, dwie. Arduino transmituje chęć zmiany kanału, co ma symulować nudzącego się Kowalskiego.